Ogrody Weledy

Ogrody z roślinami leczniczymi są integralną częścią kultury biznesowej firmy Weleda od początku jej istnienia (1921 rok).

Naturalne siedliska

O samego początku uprawa roślin leczniczych była jednym ze sposobów, w jaki pozyskiwaliśmy rośliny świeże i suszone, które stanowią podstawowe składniki naszych formuł farmaceutycznych i do pielęgnacji ciała. Dzięki biodynamicznemu rolnictwu i odpowiednim metodom upraw mamy pewność, że nasze cenne produkty nie mają kontaktu z pestycydami ani żadnymi innymi toksycznymi substancjami. Ale nie chodzi tu jedynie o to, co pozyskujemy z naszych ogrodów, lecz także o to, jak w nich gospodarujemy. Kompostowanie pomaga rozwinąć aktywne życie gleby, a specjalne preparaty z nawozem krowim oraz odżywiające glebę zioła, takie jak: mniszek lekarski czy kozłek lekarski (waleriana), wspomagają ziemię tak, że staje się bardziej żyzna.

Pielęgnujemy ogrody Weleda jak bogate naturalne siedliska, z żywopłotami i przyjaznymi ekologicznymi niszami, które są miejscem zamieszkania dla pożytecznych owadów. Zapraszając te stworzenia do naszych ogrodów, wspomagamy ich proces samoregulacji, aby uniknąć rozprzestrzeniania się szkodników i chorób. Oczywiście duże znaczenie ma także różnorodność gatunkowa roślin, która przyczynia się do stabilności ekosystemu. Pyłek i nektar kwiatowy są tu zawsze dostępne dla pożytecznych owadów.

Oprócz uprawy roślin leczniczych wykorzystywanych do produkcji naszych leków i produktów do pielęgnacji ciała, ogrody są doskonałym miejscem dla ludzi do zapoznania się z podstawami naszej filozofii - "w harmonii z człowiekiem i naturą".Choć nasz największy ogród ziół leczniczych znajduje się w Niemczech, mamy także ogrody w Anglii, Francji i Szwajcarii, a także w Holandii, Brazylii, Argentynie i Nowej Zelandii.

 

Niemcy

Największy ogród

W Niemczech największy ogród z roślinami leczniczymi Weleda rozpościera się na płaskowyżu położonym na północ od Schwäbisch Gmünd. 20-hektarowy ogród jest największym tego typu w Europie. Tu różnorodność nie zna granic: 260 gatunków roślin uprawianych biodynamicznie i 180 z nich używanych do produkcji produktów leczniczych i kosmetyków naturalnych. Rośliny takie jak: tarnina, oczar wirginijski, głóg oraz wiele gatunków zwierząt, ptaków i bezkręgowców znajduje tu swoje siedlisko, otoczone naturalnymi żywopłotami o długości 5km. Ogromne bogactwo kwiatów przyciąga wiele owadów, w tym bardzo pożytecznych, takich jak: bzygi, błonkówki i biedronki.

Na otwartych polach największą grupę gatunków stanowią rośliny jednoroczne i wieloletnie. Występuje tu 25 różnych gatunków drzew, z których pozyskujemy korę, kwiaty, owoce lub całe rośliny. Rośliny lecznicze mają tu lepsze warunki wegetacji w porównaniu z zupełnie dzikimi stanowiskami, ze względu na to, że w szczególny sposób troszczymy się o glebę (naturalne opryski i troskliwa opieka naszych ogrodników). Tu, na pograniczu Jury Szwabskiej z jej żyzną ziemią, ogród tętni życiem od maja do października, a zbiory zaczynają się już w pierwszych miesiącach zimowych, kiedy wykopujemy korzenie dzięgla i glistnika jaskółcze ziele.

Nasi ogrodnicy traktują rośliny i ogrody jako cały organizm. Przywiązują wagę do złożonych relacji między roślinami i rodzajem gleby, aby wspomagać ich wzrost. Podejmują aktywne i kreatywne działania, kiedy tylko przyroda potrzebuje wsparcia. Na przykład objęta ochroną paproć rośnie w ocienionym tunelu, który porasta rdestowiec ostrokończysty, a więc paproć ma tu zapewnione te same warunki świetlne, jakie panują w naturalnym środowisku leśnym.

Francja i Szwajcaria

Sielska działka na wsi

Ogromna liczba różnych gatunków roślin leczniczych na tej relatywnie małej przestrzeni sprawia, że ogród zachwyca feerią barw w czasie kwitnienia. Ogrody Weleda w Arlesheim - w Szwajcarii, nieopodal Bazylei, i we francuskim Bouxwiller obok Huningue, znajdują się w pobliżu biur i zakładów produkcyjnych obu tych miejsc. Ogród w Bouxwiller to wyspa bioróżnorodności na morzu tradycyjnie uprawianych pól. Ogród o powierzchni 0,5 ha otaczają dzikie żywopłoty. Tu ptaki, owady i płazy czują się jak w domu, znajdując schronienie pośród stawów, kamiennych murów i owocowych drzew. Pomimo tego, że teren ogrodu jest stosunkowo mały, rośnie tu 70 gatunków roślin leczniczych. Ogród w szwajcarskim mieście Arlesheim otaczają lasy i 16 hektarowe organiczne grunty orne. Różnorodność roślin na polu kontrastuje z organicznymi uprawami prowadzonymi na wielką skalę w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Pomimo niewielkiej odległości od Bazylei, ogród ten przypomina sielską działkę na wsi.

Wielka Brytania

Urokliwe działki i grządki

W ogrodach Ilkeston, w hrabstwie Derbyshire w środkowej Anglii, rozpościerają się pola jaskrawo pomarańczowego nagietka lekarskiego, które mienią się w oczach w miesiącach letnich. Szlak w tych ogrodach nie wiedzie do okazałych klombów kwiatowych, lecz do małych naturalnych grządek o wyjątkowym uroku – zacisznych i skromnych. Ogród usytuowany jest na peryferiach Ilkeston, które nabrało znaczenia w czasie rewolucji przemysłowej i przez wiele lat prosperowało znakomicie, dzięki przemysłowi wydobywczemu i powiązanych z nim gałęzi przemysłu. Dzisiejszy krajobraz nosi ślady tego przemysłowego dziedzictwa. Obfite opady odpowiadają za wilgotną i ciężką glebę, która nie jest idealnym podłożem do uprawy roślin leczniczych. Lecz w tym ogrodzie, gdzie historia regionu i kraju jest wciąż widoczna w każdym zakątku, biodynamiczne rolnictwo działa magicznie, dzięki czemu przeobrażamy tutejszą glebę w żyzną i przyjazną.

Holandia

 

Wiatr przywiewa zapach soli znad Morza Północnego, a żywopłoty i krzewy chronią ogród przed porywistymi podmuchami morskich wiatrów. Ten holenderski ogród w samym sercu przemysłowego rejonu wydaje się być zaciszną oazą dla owadów i ptaków, sprzyjając jednocześnie bioróżnorodności gatunków. Chociaż hektar to dość mały obszar, w ogrodzie znajduje się ogromna różnorodność roślin leczniczych. Uprawia się tu ponad 200 gatunków. Ciężka gleba zyskuje lepszą strukturę, dzięki silnie zmineralizowanemu kompostowi i, aby sprostać wymaganiom niektórych roślin, jest dodatkowo różnicowana pod ich uprawę: od ciężkiej do lekkiej, od mokrej do suchej, od bogatej w składniki odżywcze do ubogiej. W ogrzewanej oranżerii uprawia się niektóre rośliny tropikalne. Znajdziemy tu niemal wszystkie rośliny potrzebne do produkcji produktów marki Weleda.    

Brazylia

Gleba pochodzenia wulkanicznego

Ogród São Roque dzieli zaledwie 30 minut jazdy samochodem od brazylijskiej metropolii São Paulo. Na tej czerwonej ziemi całe mnóstwo różnych gatunków ptaków znajduje doskonałe warunki życia. Ogród usytuowany jest w pobliżu Serra do Mar – malowniczego regionu z pasmem górskim, porośniętym lasem deszczowym, które wije się wzdłuż południowo-wschodniego wybrzeża Brazylii. Przez miasto São Roque przebiegała niegdyś droga, którą podróżowali w XX wieku imigranci z Portugalii, Włoch, Japonii i Niemiec. Razem z nimi przywędrowała tradycja uprawy warzyw i owoców. Po dziś dzień São Roque słynie z wina i dobrej kuchni na bazie produktów produkowanych w małych gospodarstwach rolnych. Ogród założono w latach 80. na żyznej ziemi pochodzenia wulkanicznego. Położony jest na małym jeziorze, otoczony polami uprawnymi i lasami. Dla każdego, kto trafi tu, oddalając się od ruchliwej metropolii, ogród stanie się miejscem spokoju i wytchnienia.

Argentyna

1 200 metrów nad poziomem morza, w otoczeniu trawiastej pampy, między gęstymi lasami iglastymi i mieszanymi, ogrodnik Jorge Giusto uprawia swój farmaceutyczny ogród w regionie Córdoba – w samym sercu Argentyny.

Ogród nie został starannie rozplanowany klombami i parcelami. Zamiast tego rośliny lecznicze, takie jak: pierwiosnek, echinacea (jeżówka), berberys i paproć, rosną tu swobodnie wkomponowane w dziki krajobraz. Wiekowe drzewa zapewniają cień w upalnych miesiącach letnich, a strumień wije się przez prawie 5ha kwitnących ogrodów. Uprawia się tu około 70 gatunków leczniczych, a zebrane rośliny przetwarzane są na lekarstwa we własnej aptece Jorge’a we wschodniej części Buenos Aires.

Nowa Zelandia

Ręczne zbiory

Na północy Zelandii, u stóp Te Mata, w słynącym z produkcji wina regionie Hawkes Bay, znajduje się ogród Havelock North. W jego śródziemnomorskim klimacie, z długimi i ciepłymi miesiącami letnimi, uprawia się 50 gatunków roślin leczniczych. Warren Pearce i inni nowozelandzcy ogrodnicy pracują na polach zgodnie z zasadami biodynamicznego rolnictwa. Zbiory mają głównie charakter ręczny, unika się tu używania ciężkiego sprzętu rolniczego, dlatego gleba pozostaje lekka i dobrze napowietrzona. Trzy krowy dostarczają niezbędny obornik, który pozwala poprawić jakość gleby, stosowany w połączeniu z odpowiednim kompostem. Różnorodność roślin jest tu ogromna, podobnie jak dzikiego ptactwa, zwłaszcza gatunków endemicznych, takich jak: tui, nowozelandzki gołąb kereru i pukeko (modrzyk ciemny).